Mój avatar
archiwum
2010 Marzec
linki
ulubieni
Licznik odwiedzin
Zajrzało tutaj już 2952 osób
Powered by blog 4u |
|
Rozdział 1 ;D
Pewnego deszczowego dnia Federico zabrał mnie do swojego domu. Nigdy wcześniej tam nie byłam. Dom był wielki. Przy wejściu stało sześć kolumn w porządku korynckim. W środku był duży korytarz. Do pokoju Federica wchodziło się schodami na pierwsze piętro. Obok był pusty pokój. Na dworze padał rzęsisty deszcz. Nie mieliśmy nic do roboty, więc zaproponowałam zabawę w chowanego.
- Ja sie chowam, a ty szukasz- Powiedziałam do Federica i wyszłam na korytarz. "Ten dom jest taki wielki, że chyba nie znajdzie mnie do jutra..."- Pomyślałam.
-...16,17,18...- Liczył Fred. W końcu zdecydowałam się wejść po starych, drewnianych schodach, które jak sie okazało, prowadziły na strych.
-...94,95,96...-Słyszałam dalej liczenie. Schowałam się za starą, zakurzoną kotarą i czekałam.
-Schowana, czy nie, Szukam!!!- Usłyszałam krzyk Federica. Stałam za ta kotarą chyba z 20 minut, z trudem powstrzymując się od kichnięcia, a wszystko przez kurz, który pokrywał kotarę. Nagle usłyszałam, że schody zaskrzypiały. Federico wchodził na górę. Najpierw zajrzał za kotarę po przeciwnej stronie, potem pod starą sofę i biurko. W końcu znalazł mnie.
-Ha ha! Tu się ukrywałaś! - Krzyknął i wyciągnął mnie z kryjówki. Zaczęliśmy się gonić po strychu, jak małe dzieci. Gdy zatrzymalismy się na chwilę, aby złapać oddech, strych wydał mi się nagle ciekawy i tajemniczy. Na starej sofie leżały poduszki. Przy biurku stał duży fotel z czerwonym obiciem. W suficie były dwa okna, przez które można było wejść na dach. Na ścianach wisiały stare obrazy. jednym z nich był portret chudego mężczyzny o siwych włosach. Miał groźną minę i wyglądał jakby zaraz miał zejść z obrazu i na nas nakrzyczeć. Federico powiedział, że to jego pradziadek. Na innym obrazie była wysoka, szczupła kobieta, o rudych włosach. Miała piękna, czarną suknię z falbanami, a we włosach czarną różę. Ten fakt bardzo mnie zdziwił, chociaż wiedziałam o istnieniu barwników do kwiatów. Tyle, że ten portret był namalowany ponad 100 lat wcześniej. Najardziej jednak zdziwił mnie przedmiot, który kobieta trzymała w dłoni. Była to różdżka.
Ciąg dalszy nastąpi.
Komentujcie ;D Głosuj (0)
| || crocodile ||
|
| Ktoś tu chyba pomylił blogi, sorry idź się pierdolić oglądając pornosy, jeśli wszystko kojarzy ci się z sexem, to szczerze ci współczuję |
|| brak www || data: 26/04/2010 21:10:51
adic154.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 79.184.184.154
|
| || JEBANA CIPA ||
|
| Pewnie się będą potem efektownie pierdolić. Fredzio zasunie jej Freda od tyłu, dostanie orgazmu, porno wyleje się na nas z ekranu i blogasek zniknie jak każdy inny gniot. I CHUJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|| brak www || data: 24/04/2010 23:45:26
adbu206.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 79.184.20.206
|
| || ... ||
|
| Krytykować potrafię. Nie obrażać innych komentujących takoż. A niby jak mam ocenić opowiadanie, skoro jest jedna notka? Na razie jest gorzej niż miernie, więc będę złośliwa. |
|| brak www || data: 24/04/2010 23:43:53
adbu206.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 79.184.20.206
|
| || Surie ||
|
Ciekawie się zaczyna! Trochę krótko niestety :( czekam na kolejny rozdział! Napisz coś więcej o bohaterach!
Pozdr i zapraszam do siebie kiss-of-an-angel.mylog.pl |
|| brak www || data: 22/04/2010 21:29:44
adfv181.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 79.184.125.181
|
| || crocodile ||
|
| Ja do pierwszego dodanego tu komentarza. Notka owszem, krótka, ale uważam że autorka komentarza zbytnio jest nastawiona negatywnie, a wręcz skłonna jestem się domyślać, że jest uprzedzona. Federico wcale nie jest znowu aż tak trudnym imieniem do zapamiętania. O bohaterce nic jeszcze nie wiemy, więc trudno stwierdzić, czy jest a'la Mary Sue. Nie wykluczam, że opowiadanie to może być romansem, ale trudno po pierwszej notce posądzać to o telenowelę! Więcej krytycyzmu wobec samej siebie, bo krytykować innych to widzę koleżanka potrafi! Co do samego opowiadania. Notka krótka, akcja zanim się rozwija, już się kończy. Więcej opisów, dialogów- przeciętna długość notek blogowych to jedna kartka A4 maszynopisu- tak najłatwiej się czyta. Po twoim stylu widać, że jesteś młoda i to jedno z twoich pierwszych opowiadań. Nie roztkliwiaj się na fabułą i bohaterami. To twoje własne opowiadanie, trzymaj się swojego pomysłu, nie kopiuj książek, które lubisz. Ładny styl, zdania powinny być dłuższe, unikaj nagromadzenia czasowników typu "być". Postaraj się też nadać charakteru swoim bohaterom- niech to będą pełnokrwiste postacie. Życzę powodzenia i czekam na kolejną notkę! Crocodile |
|| brak www || data: 19/04/2010 20:44:14
dhh83.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.23.189.83
|
| || Khalliah. ||
|
| Podoba mi się twój styl pisania. Myślę, że coś z tego będzie. Życzę powodzenia w dalszym pisaniu, wierz mi, że bardzo ci się przyda ;) |
|| brak www || data: 29/03/2010 22:21:07
brak hosta || IP: 193.106.85.122
|
| || ... ||
|
No to komentuję. Tragedia to to nie jest, ale czytałam już lepsze "tforki". Błędów ortograficznych nie ma - to plus. A minusy... Będzie ich kilka
Przede wszystkim interpunkcja i powtórzenia. Mnogość, moja panno, mnogość. No i drętwa fabuła. Większość stanowią opisy, w dodatku nieudolne. Podsumowując, Twoja bohaterka została zaproszona przez Federico (chłopaka, przyjaciela..? a tak w ogóle, jak on się nazywa? trudno zapamiętać) do domu, bawią się w chowanego, włażą na strych i tam znajdują jakieś cuś. Zalatuje telenowelą. Nuda na potęgę.
Ale, ale... Twoja bohaterka. No właśnie. Zalatuje mi tu marysuizmem. Czyżby to Twoja alter-ego?
Życzę owocnych postępów |
|| brak www || data: 29/03/2010 19:18:29
adbk197.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 79.184.10.197
|
|